Publikacja „Ewangelicy z Kłodawy i okolic”

Publikacja „Ewangelicy z Kłodawy i okolic”

Projekt pn.: „Ewangelicy z Kłodawy i okolicywspółfinansowany ze środków  Samorządu Województwa Wielkopolskiego, Departament Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, dobiega końca. Rezultatem kilkumiesięcznej pracy jest  wydana publikacja pt.: „Ewangelicy z Kłodawy i okolic”. Jej autorem jest pan Damian Kruczkowski Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie, socjolog, społecznik, aktywista, pasjonat historii, wielokulturowości i wielowyznaniowości Konina i okolic. Najnowsza publikacja przedstawia historię ewangelików zamieszkujących Kłodawę i okoliczne miejscowości, w tym Przedecz. Lektura uświadamia potomnym jak istotną rolę odgrywali w życiu lokalnej społeczności – jako rzemieślnicy, kupcy, rolnicy, żołnierze, nauczyciele, członkowie straży pożarnej, a przede wszystkim jako sąsiedzi współtworzący codzienność miasteczek i wsi. Jest próbą uporządkowania, zachowania i wydobycia z niepamięci fragmentów dziejów lokalnej społeczności ewangelickiej. Główną opisaną postacią jest Benjamin Gottlieb Hering, starszy gminy ewangelickiej, człowiek światły i dalekowzroczny. To on, poruszony potrzebą stworzenia samodzielnego ośrodka religijnego, zabiegał o powołanie w Kłodawie parafii ewangelicko-augsburskiej. Jego działania wyprzedzały epokę, a zamysł tworzenia lokalnej wspólnoty wyznaniowej wynikał nie tylko z praktycznych trudności związanych z podróżami do odległych parafii, lecz także z potrzeby budowania przestrzeni duchowej i społecznej dla rosnącej liczby osadników wyznania ewangelickiego. Niestety burzliwe czasy wojny napoleońskie, a później jego przedwczesna śmierć – uniemożliwiły mu dokończenie dzieła. Mimo to pozostawił trwały ślad w historii regionu, ponieważ to właśnie on dał impuls do rozwoju wspólnoty, która przez następne dekady współtworzyła życie Kłodawy i Przedcza. Wśród wielu rodzin, które zapisały się w dziejach tej ziemi, znajdują się również takie, których losy splatają lokalną historię z szerszym, europejskim kontekstem. Jedną z nich jest rodzina Textor z Jasieńca, w której genealogii widnieją dalekie, lecz fascynujące powiązania z rodem słynnego poety Johanna Wolfganga Goethego. Choć są to związki jedynie pośrednie i nikłe, stanowią świadectwo tego, że nawet niewielkie miejscowości wielkopolsko-kujawskiego pogranicza mogły być częścią znacznie większej sieci kulturowych i rodzinnych powiązań. To uświadamia nam, że historia lokalna nie jest odizolowana od wielkiej historii – przeciwnie, zaskakująco często przenikają się one w sposób nieoczekiwany i frapujący. W książce opisano również rodziny Woltersdorfów. Ich obecność w Kłodawie i Przedczu zaznaczała się w wielu obszarach: w rzemiośle (zwłaszcza kowalstwie), działalności społecznej, straży pożarnej, a także w życiu wojskowym i patriotycznym. Wśród nich byli nie tylko kowale, kupcy czy rolnicy, lecz także żołnierze walczący w legionach, w wojnie polsko-bolszewickiej czy w Armii Andersa. Był to ród aktywny, wpływowy i liczny – z gałęziami rozgałęzionymi aż po Konin, Poznań czy Kanadę. Ich losy, nierzadko dramatyczne, są znakomitym przykładem tego, jak skomplikowane były dzieje rodzin na ziemiach polskich, zwłaszcza w okresach zaborów, wojen i okupacji. Książka pokazuje zarówno codzienność, jak i wyjątkowość tutejszych ewangelików. Ich życie pełne pracy, obowiązków, trosk i radości, ale też chwil niezwykłych – współtworzenia instytucji, walki o przetrwanie w trudnych czasach, zachowywania tradycji i pamięci o własnych korzeniach. Zamiarem autora było uporządkowanie historii społeczności ewangelickiej i zachęta do dalszych badań.

Zachęcamy do lektury